Minister finansów Jacek Rostowski stwierdził, że przyszłoroczny budżet może być już przyjęty przez nowy rząd. Równocześnie zapewnił, że pośpiech w tej kwestii jest niewskazany, a sytuacja gospodarcza może jeszcze ulec zmianie.
Rostowski, podczas spotkania ministrów finansów krajów G20, zapewnił, że Polsce w żaden sposób nie grozi obniżenie rantingu kredytowego. Wyraził tym samym swoje oburzenie dla wszelkich spekulacji na temat obniżenia polskiej wiarygodności kredytowej.
Projekt przyszłorocznego budżetu zakłada maksymalny deficyt w wysokości 35 mld zł. Dochody oszacowano na 292 mld 813 mln zł, wydatki natomiast wynieść mają 327 mld 813 mln zł. Dodatkowo przyjęto, że w 2012 państwowa sfera budżetowa będzie zwolniona od wzrostu wynagrodzeń.