Przedwyborcze debaty to temat, który ostatnimi czasy dominuje życie polityczne, a co za tym idzie-media. Coraz więcej kontrowersji wzbudza fakt, że profesor Zyta Gilowska odmówiła wzięcia udziału w jednej z nich. Zdanem Jerzego Żyżyńskiego, eksperta gospodarczego PiS taki krok ze strony Gilowskiej jest co najmniej nieuzasadniony.
Tymczasem profesor Zyta Gilowska (członek Rady Polityki Pieniężnej) twierdzi, że zabranie głosu w przedwyborczej debacie z ministrem finansów jest niemożliwe. Zdaniem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego to właśnie Gilowska byłaby idealnym partnerem w dyskusji z Jackiem Rostowskim.
Profesor Jerzy Żyżyński, jasno stwierdza, że Zyta Gilowska nie chciała stać się jedną ze stron sporu na temat finansów publicznych, który to spór występuje między PiS a PO. Sama Gilowska mówi, że jest bezpartyjna, a swoje stanowisko określa jako apolityczne.