Lot nad wulkanem

Data dodania 19-04-2010

Linie lotnicze podnoszą się po ciosie, jaki zadał im pył, który zawisł na niebie po erupcji wulkanu w Islandii. Najwięksi przewoźnicy zabierają się za sumowanie wszystkich strat, które wynikły z odwołanych lotów. Branża ta od dłuższego czasu notowała gorsze wyniki, a wstrzymanie powietrznego ruchu sprawiło, iż akcje linii lotniczych jeszcze bardziej straciły na wartości.

Wraz z końcem tygodnia doszło do tego, iż z 28 tys. lotów dziennie, zdecydowano się na realizację zaledwie połowy z nich. Podobny stan ma się utrzymać do poniedziałkowego popołudnia. Wulkaniczny popiół stwarzać może potencjalne niebezpieczeństwo, nikt więc, zwłaszcza w świetle ostatnich, bolesnych wydarzeń, nie chciałby ryzykować.

Zdaniem niektórych analityków, straty linii lotniczych dochodzą do 1 mld dol. inni zaś twierdzą, iż na podobne finansowe podsumowania jest jeszcze zbyt wcześnie. Tak czy inaczej, ponad 3 - procentowy spadek zaliczyli najwięksi przewoźnicy, tacy jak British Airways, niemiecka Lufthansa, czy Air France-KLM.


Firmano.pl 2009-2012 - branżowa wyszukiwarka i katalog firm